poniedziałek, 22 stycznia 2018

Trening 19.02.2018

Siemson!

Witam po dłuższej przerwie, trochę się u nas pozmieniało, ale postaram się to wyjaśnić kurtko i ściśle. A więc zaczynając od początku.

Argo ostatnio bardzo progresuje, ćwiczyłam na nim ustępowania, które wychodzą nam już coraz to lepiej i tylko z delikatną pomocą wodzy oraz nowy element - łopatki, które też idą nam bardzo dobrze. Trzy tygodnie temu skakaliśmy parkurek ok. 40 cm składający się z 4 przeszkód. Argo również bardzo na propsie, skakał z mega zapasami i generalnie bardzo się starał, jednak ja nie mogłam go w pewnym momencie przytrzymać o jedną fule i dziadek poszybował o pół metra za daleko i o pół metra wyżej, przez co spadłam (drobna wpadka haha), ale od razu wsiadłam i przejechałam jeszcze raz i poprawiłam. 💪 Jednak Argo obtarł się i jest aktualnie wyłączony z jazd, ale w tą sobotę myślę, że wezmę go na lonże i popracujemy nad drągami. Ranka ładnie się goi i myślę, że niedługo wrócimy do pracy. Tak czy inaczej, musiałam przesiąść się na innego konia, aby móc dalej trenować, a została nim... Uwaga uwaga... Waiika!

Waiika jest ciemnokasztanową kobyłką o bardzo fajnym charakterze i bardzo dobrym ruchu. Jest bardzo współpracująca, ale jest również koniem wybijającym. Generalnie jest to typ do przodu. Okazało się, że bardzo dobrze nam razem idzie, i zostaje na niej, aby się rozwijać w skokach. Niestety nie mam żadnych filmików z jazd, ale wstawię wam zdjęcie kobyłki na końcu. W piątek kolejny trening na kobyłce i tym razem postaram się o filmiki.

Pewnie spytacie co u reszty? Wszystko dobrze, ostatnio byłam z Adżim na śniegu i był chyba bardzo zawiedziony tym spacerkiem, ponieważ nie znalazł nic do jedzenia. 😂🙄

Łapcie zdjęcie Waiiki, a ja zmykam uczyć się do Angielskiego!

~Wika

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz